lost in stereo.
i'm a dark-haired shrew; born in poland; i really wish i were weightless; i really wish i were taller either; imma sweets free; i try to eat as if i'm vegetarian.

your smile makes my day ♥

>> i was walking with a gost, yeah, like you care or something.
you know you’re home when..

  1. you eat a delicious porridge with plums, prunes and strawberries
  2. you have a shower in normal water, not extremely cold or incredibly hot
  3. you got high quality food on your plate
  4. you can weight yourself whenever you want
  5. you can FINALLY listen to music you love
  6. you realise you’re gonna miss those people, even if 90% of them were dumbs!

summer, summer love.

zaczęły się wakacje i jakoś leci. wstaję wyjątkowo wcześnie w porównaniu do zeszłego roku i tego, o której chodzę spać. czytam książki do poduchy, od dnia piątego zaczęłam na dobre realizować mój dziesięciodniowy plan, wypijam hektolitry wody niegazowanej, zajadam się budyniami bez cukru, za to nafaszerowanymi aspartamem, zrobionymi z 20g proszku na wodzie i odrobinie mleka. oglądam mecze (brasil ; «<), wklepuję w siebie balsamy i kremy, robię zakupy i łapię okazje. a ostatnio zdecydowałam się nawet posprzątać własny pokój! we wtorek wyjeżdżam i jestem cała podekscytowana, a jednocześnie podenerwowana (co tyczy się oczywiscie JEDZENIA). i niby błogo, a jebane, chujowe badania potrafią zepsuć człowiekowi cały humor.

no, bo kurwa, czy ja się głodzę? widział mnie ktoś rzygającą? nie, kurwa. wpierdalam naprawdę sporo i staram się, żeby dostarczyć organizmowi to, czego mu potrzeba. kupiłam nawet żelazo w aptece w celu uzupełnienia możliwego niedoboru spowodowanego niejedzeniem mięsa. staram się, przysięgam. ale to nie wystarczy. nie, o nie. i tak nie może być dobrze. ty jebany organiźmie, ty. przyzwyczaj się, kurwa, wreszcie, że tak, jak było wcześniej, tak już nie będzie nigdy.

bullshit.

a prawda jest taka, że codziennie walczą ze sobą dwie połowy mnie i jedna drze się: nie jedz już, wyglądasz jak tłusta bania!, a druga: musisz jeść, żeby nie mieć problemów zdrowotnych. tjaaa.

szkopuł w tym, że one już się zaczęły.

wracam do obowiązków. żegnam i życzę miłych wakacji.

okay. those upcoming 10 hours are extending like forever.

love her look.
(via lovingkristen)

love her look.

(via lovingkristen)

Next

Powered by Tumblr / Xoxo by Vito